Dlaczego Klienci nie czytają Twoich newsletterów?

Dlaczego Klienci nie czytają Twoich newsletterów?


Dlaczego Klienci nie czytają Twoich newsletterów? Być może traktują Twoją pocztę jako SPAM. Firma SARE przeprowadziła w 2016 roku badanie dotyczące stanu email marketingu w Polsce. Respondentów zapytano m.in. Czym według nich jest SPAM? 70 procent z nich określiło ten rodzaj wiadomości jako „wiadomości, których nie chce się otrzymywać”; 60 procent z nich stwierdziło, że są to „niezamówione informacje handlowe”, natomiast 30 procent za SPAM uważa „pocztę, która coś reklamuje”. Jednocześnie 30 procent respondentów deklaruje, że usuwa dziennie ponad 21 e-maili bez uprzedniego otwarcia!

Wysyłanie emaili Klientom tylko po to, by zapychać im skrzynki pocztowe jest kiepskim pomysłem na prowadzenie działań marketingowych online. Szkoda, że tak niewiele firm wie jak skutecznie wykorzystywać email marketing w komunikacji z klientami.

Przygotowałem dla Ciebie listę najczęstszych błędów popełnianych przez marketerów prowadzących działania email marketingowe. 

Wysyłasz emaile do osób, które nie wyraziły na to zgody!

Pierwszym działaniem, które powinieneś wykonać, aby poprawić działania email marketingowe jest zbudowanie listy odbiorców, które wyraziły zgodę, abyś prowadził z nimi komunikację w ten sposób. W wielu przypadkach taka zgoda jest wymagana przez prawo. Przetwarzanie danych osobowych w bazie danych wymaga zgody użytkownika potwierdzonej w modelu double opt-in.

Jeśli chcesz nauczyć się jak zgodnie z prawem budować bazy mailingowe, zapisz się na kurs online: Jak skutecznie pozyskiwać leady wykorzystując firmowego bloga?

Średnie firmy często wysyłają maile na adresy, których właściciele nie wyrazili na to zgody. Największym błędem jest kupowanie bazy adresatów. Korzystanie z takich baz często skutkuje wzrostem współczynnika odrzuceń i wypisów, obniżeniem liczby otwarć, a co najgorsze wpisaniem nadawcy na listę spamerów.

Nie personalizujesz tytułów i treści wiadomości!

Personalizacja wiadomości email to temat, na który można poświęcić sporo miejsca. Stosować personalizację, czy nie? Oto jest pytanie! Należy najpierw przeanalizować typ relacji jaka łączy nas z naszymi odbiorcami. Zadaj sobie pytanie jak do tej pory się do nich zwracałeś. Jeśli Twoja komunikacja była pod tym względem niespójna, natychmiast powinieneś ją ujednolicić.

Gdy sprawdzam swoją prywatną skrzynkę mailową oczekuję, że znajdę w niej wiadomości skierowane bezpośrednio do mnie – zarówno od osób, z którymi koresponduję, jak i od marek, które mnie interesują. Jako konsument nie chcę być traktowany jak cząstka jakiejś niezidentyfikowanej masy odbiorców. Żądam, by traktowano mnie jako konkretną osobę. Jest to przecież podstawowa zasada komunikacji! Jednak 62% firm zapomina o tym, nie stosując personalizacji wiadomości.

Personalizacja kojarzona jest przede wszystkim z wykorzystaniem imienia ( czasami też nazwiska) odbiorcy w tytule lub treści wiadomości. Możesz także personalizować wiadomości używając np. geolokalizacji lub płci.

Przykład tytułu wiadomości wykorzystującej geolokalizację i imię odbiorcy: 

Piotrek, jesteś w Warszawie? Wpadnij do nas na piwo!

Nie segmentujesz bazy odbiorców!

Segmentacja bazy odbiorców to ważny element prawidłowego zarządzania bazami subskrybentów. Ułatwi Ci także personalizację newsletterów. Jeśli do tej pory nie wykorzystywałeś segmentacji w swoich działaniach email marketingowych to znaczy, że działałeś na oślep, nie mając wystarczających informacji o swoich subskrybentach. Gwarantuję Ci, że jeśli posegmentujesz bazy wskaźniki otwarć i kliknięć poszybują w górę. Twoje emaile zaczną także konwertować i przekładać się na zyski Twojej firmy!

Segmentacja odbiorców jest możliwa tylko na podstawie danych, które zbierasz o swoich Klientach. Wybór danych, na podstawie których dokonasz segmentacji powinien zostać przeprowadzony na podstawie celów sprzedażowych Twojej firmy. Najpierw posegmentuj odbiorców według płci i miejsca zamieszkania. Jest to najprostszy i najczęstszy sposób segmentacji. Możesz także posegmentować odbiorców, analizując ich poziom zaangażowania w komunikację. Podziel Klientów na tych, którzy do tej pory klikali w linki umieszczone w Twoich mailach oraz na tych, którzy pozostają wobec nich bierni. Spróbuj stworzyć dla tej grupy newsletter z bardziej dopasowaną do niej treścią.

Gdy zauważysz pierwsze efekty segmentacji Twoich odbiorców, zastanów się jakie informacje o Klientach są Ci potrzebne do tego, by jeszcze lepiej personalizować wiadomości i dostosowywać ich treść do poszczególnych typów odbiorców. Następnie, stwórz odpowiednie formularze, które umieścisz na swojej stronie internetowej.

Jeśli chcesz nauczyć się jak budować i segmentować bazy mailingowe, zapisz się na kurs online: Jak skutecznie pozyskiwać leady wykorzystując firmowego bloga?

Wysyłasz zbyt rzadko lub zbyt często!

Brak regularności w wysyłaniu newsletterów to podstawowy błąd, który robią marketerzy.

Jeśli wysyłasz emaile za rzadko, osoba, która zapisała się do Twojej bazy, szybko zapomina kim jesteś, czym jest Twoja marka i dlaczego zgodziła się byś wysyłał jej newsletter. Kończy się to najczęściej szybkim usunięciem adresu z listy mailingowej.

Tak samo lub bardziej poważnym błędem jest wysyłanie newsletterów, a co najgorzej wiadomości reklamowych za często. Grozi to masowym umieszczaniem Twojego maila w folderze SPAM, co z pewnością odnotują roboty, które mają wpływ na dostarczalność Twoich maili do Twoich odbiorców.

Częstotliwość wysyłania newsletterów powinna zależeć od charakteru Twojej branży, Twoich odbiorców i od celów, które chcesz osiągnąć w email marketingu. Nie bombarduj codziennie swoich odbiorców wiadomościami, jeśli nie jesteś portalem informacyjnym! Twoi Klienci nie mają aż tyle czasu na czytaniego tego wszystkiego! Optymalną częstotliwością jest jeden email tygodniowo.

Poinformuj swoich odbiorców, w które dni i jak często mogą spodziewać się Twoich newsletterów na etapie zapisu na listę subskrybentów!

Nie stosujesz Call-to-Action lub robisz to źle!

CTA, czyli Call-to-Action to link, który wzywa do konkretnego działania odbiorcę. Po jego kliknięciu użytkownik przenosi się w miejsce docelowe. Może to być m.in.: landing page, podstrona z formularzem rejestracji lub formularzem zakupu.

Call to Action pełni bardzo ważną rolę w email marketingu. Jeżeli go nie stosujesz lub robisz to źle, odbierasz moc swoim newsletterom. CTA może występować w dwóch odsłonach: tekstowej lub graficznej.

Oto trzy najważniejsze wskazówki:

  • Stosuj CTA w widocznej części emaila. Najlepiej nad linią załamania mailingu, czyli w obszarze, który widzą Twoi odbiorcy zaraz po otwarciu wiadomości. Ok. 350 px wysokości i 650 px szerokości.
  • Przestrzegaj zasady – jeden email, jedno CTA!  Czym więcej przycisków w jednym emailu, tym większe ryzyko, że Twoi odbiorcy w żaden z nich nie kliknął
  • Newsletter powinien spełniać jeden główny cel, a przycisk wzywający do działania powinien mu pomagać w realizacji tego celu. Na przykład, gdy wysyłasz newsletter promujący nowy produkt, to jego głównym założeniem jest zainteresować nowym produktem i za pomocą „CTA” skierować odbiorcę na stronę internetową firmy.
  • Jeśli Twoje CTA ma postać przycisku jego treść powinna być napisana w pierwszej osobie. Np.: polecenie „Wejdź”, zastąp wzrotem „Wchodzę”. Może zwiększyć to klikalność  przycisku prawie o 100 procent!

Twoje emaile nie są dostosowane do urządzeń mobilnych!

Według raportu “mShopper 2.0 Polacy na zakupach mobilnych” aż 54% osób sprawdza pocztę elektroniczną za pomocą tableta lub smartfona. Liczba osób, które przyzwyczaiły się do odbierania maili za pomocą urządzeń mobilnych cały czas wzrasta. Warto więc upewnić się, czy emaile wysyłane Klientom przez naszą firmę są responsywne, czyli dostosowane do urządzeń mobilnych.

Niedostosowany do urządzeń mobilnych email nie skaluje się proporcjonalnie do rozmiarów ekranu, tylko nienaturalnie zmniejsza. Taka wiadomość jest trudna do odczytania. Często jej odczytanie nie jest możliwe m.in. przez za mały rozmiar tekstu.

Jeśli podobał Ci się wpis „Dlaczego Klienci nie czytają Twoich newsletterów?”, proszę – polub lub skomentuj! 🙂


Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
500